Trening Sales Power w Krakowie

SALESpower_post

Trening Sales Power w Krakowie

„Sales Power” – wyjątkowy, trzydniowy trening, organizowany przez EDUNEO, odbył się w dniach 16-18 października 2015 roku w Krakowie. Szkolenie trwało tylko trzy krótkie dni, a miało w sobie tyle energii, że spokojnie wypełniłoby pełny tydzień spotkań! Trenerem prowadzącym była wspaniała Joanna Gdaniec, a co-trenerem Krzysztof Hillar. W szkoleniu uczestniczył także gość specjalny – Wojtek Tremiszewski. Z takimi ekspertami nie mogło być inaczej: wyjątkowa energia, niesamowite emocje, motywacja, dobra zabawa i dużo wiedzy!

Pierwszy dzień upłynął szybko, w atmosferze wesołych uśmiechów, przywitalnych uścisków i określenia swoich oczekiwań względem tego, co uda się osiągnąć. Joanna była łaskawa i brudną robotę zostawiła na dzień drugi i trzeci. Szkolenie miało na celu pokazanie, że sprzedaż to nie tylko relacja sprzedający – klient, ale codzienny styl bycia i relacji z drugim człowiekiem. Czy jest to w ogóle możliwe? Oczywiście, aż 40% każdej aktywności zawodowej polega właśnie na sprzedawaniu. Trenerzy w jasny i bardzo obrazowy sposób prześledzili tą kwestię, pokazując uczestnikom, że nie chodzi tu wyłącznie o sprzedaż towarów i usług, ale przede wszystkim o jasne i wiarygodne przedstawienie innym swoich wizji, idei, przekonań, czyli samego siebie, ponieważ jak powtarzała Joanna:

„Sprzedaż to proces improwizacji oparty o emocjonalny kontakt między Tobą a klientem.”

Nawet jeśli jeszcze tego nie wiesz, to uświadamiamy: jesteś i zawsze będziesz sprzedawcą – a co zrobisz z tą wiedzą, to już Twój prywatny interes. Sprzedawca to nie zawód, ponieważ znacznie wykracza poza życie zawodowe, z hukiem wdzierając się w sferę prywatną.

Podczas drugiego dnia szkolenia mięliśmy niesamowitą okazję pracować z Wojtkiem Tremiszewskim – niezwykle pozytywnym człowiekiem, aktorem niegdysiejszego Kabaretu Limo i wspaniałym improwizatorem. Zajęcia z nim były pełne emocji, radości, ruchu, ale nie zabrakło też poważnych dyskusji i wątpliwości, które rozwiązywane na gorąco budziły wiele sprzecznych emocji. Podczas treningów swoją pomocą służył niezawodny Krzysztof Hillar. Niekończący się zasób pomysłów Krzysztofa motywował wszystkich do dalszej pracy nad sobą i swoim warsztatem. W końcu nadszedł dzień trzeci, kiedy wszyscy naładowani dobrą energią z ogromnym zaangażowaniem uczestniczyli w przygotowanych przez trenerów zadaniach, osiągając wyniki, które zaskoczyły nawet ich samych. Emocje towarzyszące zakończeniu i podsumowaniu tych trzech dni intensywnego treningu były odpowiedzią na pytanie, czy było warto? Dziękujemy trenerom za wiedzę przekazaną w tak przystępny sposób oraz wszystkim uczestnikom za szczere zaangażowanie i wspaniałą zabawę!